Julo z dnia na dzie coraz bardziej si nagrzewa, od gorca rozszerza, a to, co mwi, nie byo mdre ani potrzebne. Patrzy coraz mniej przyjanie, a czasami w ogle zamyka oczy, co mu si nie zdarza, bo lubi patrze, a zwaszcza obserwowa. Zrozumiaem, e nadszed czas, eby go jako rozerwa. 